Błagam, pomóżcie wrócić mamie do dzieci.

  

magdalenadrela

Mam na imię Tomek, szukam pomocy dla mojej ciężko chorej żony. Madzia to bardzo pogodna, uśmięchnięta, pełna energii żona i matka. Wychowujemy razem dwie cudowne córeczki. 3 letnią Łucję i 8 letnią Agatę. Do feralnego dnia tj. 14 sierpnia tworzyliśmy pełną miłości, wsparcia, szczęścia rodzinę.  Środa 5 rano, moja kochana żona pielęgniarka w pracy na nocnej zmianie, godzina do końca pracy i szczęśliwego powrotu do domu. Dzieci spokojnie śpia, nikt nie przewiduje tragedii jaka nas czeka. Magda upada z własnej wysokości i uderza głową o ziemie. Dostaje drgawki, koleżanka z pracy wzywa pogotowie. Magdalena trafia do pobliskiego szpitala na oddział neurochirurgii. Zaczyna się dramatyczna walka o życie, życie mojej ukochanej żony. Kilkugodzinna operacja, informacja od lekarza stan krytyczny, usunięcie krwiakówi opuchnięcie mózgu...


województwo: mazowieckie, Pionki
plan leczenia: stan bardzo ciężki, intensywna terapia w warunkach OIT,
respiroterapia, leczenie obrzękowe, stabiliazcja układu krążenia i oddechowego,
cel: bieżące leczenie, rehabilitacja
organizator: Tomasz Drela



md1md3md2
Każda informacja ścina mnie z nóg, odbiera świadomość, wywołuje rozpacz i paraliżujący strach. Nie to nie może być prawda, to nie moja Madzia tylko nie ona. Córeczki czekaja na mamusie, na całusa na dzień dobry. Chce się obudzić z tego koszmaru ale okrutna rzeczywistość jest inna. Zaczęła się ciężką walka na OIOMie. Walka o życie Madzi. Widok mojej ukochanej, najgorszy koszmar  jaki może być. Pełna energii zawsze uśmiechnięta, pomagająca innym bo przecież pielęgniarka.. to moja Madzia opiekowała się chorymi ludźmi.. A teraz leży, respirator za nią oddycha, paraliż lewej strony... śpiączka.
Chce krzyczeć wstań, wstań, chodź wracaj do domu do dziewczynek. Córeczki pytają.. tatusiu gdzie mamusia, chcemy do mamy.. serce pęka przytulam całuje i obiecuje że mama wróci.Proszę wszystkich ludzi o dobrym sercu o pomoc w zbiórce pieniędzy na powrót mojej żony do zdrowia, do mnie i do naszych dzieci. Magdalena potrzebuje rehabilitacji, na którą nas nie stać. Musiałem zrezygnować z pracy by zająć się dziećmi. Do szpitala mam ponad 20 km, dojazdy, kosztowna rehabilitacja jest ponad moje siły finansowe.
Błagam o pomoc w walce o zdrowie, o to by moje dzieci miały swoją ukochaną mamusie przy sobie.
Bez waszej pomocy mi się to nie uda. Nie ma nic bardziej wartościowego jak matka dla dziecka. Uśmiech mamy, przytulnie, buziak jej obecność jest taka ważna w rozwoju dzieci. Moje córeczki tego nie mają. A są takie malutkie jeszcze...

 

Błagam, pomóżcie wrócić mamie do dziecì i żonie do męża.


1procent


Podaruj swój 1% podatku Magdalenie:   

 KRS: 
0000559099

Cel szczegółowy:
Magdalena Drela


 

Termometr

Błagam, pomóżcie wrócić mamie do dzieci.

Zbiórka zakończona

Ostatnio pomogli

Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Bogna Balmas
Malwina Wieśniak
Anonimowo
Anonimowo
Magdalena Łos
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo

Wesprzyj Podopiecznych